Is Google God?
Kategorie: Wszystkie | Ogólne | Wyniki
RSS
wtorek, 01 czerwca 2010
Ciąg dalszy Campaign overview.
I część Campaign overview.
środa, 26 maja 2010

Warsztaty silesia semChcielibyśmy przypomnieć o warsztatach Silesia SEM które odbędą się w Katowicach dnia 10 czerwca 2010. Dokładną tematykę warsztatów możecie poznać tutaj.

Na warsztatach zostanią również przedstawione opracowane szczegóły ofert jakie dostała Akademia w związku z chęcią przeprowadzenia kampanii AdWords podczas rekrutacji na rok akademicki 2010/2011.

Zapowiada się ciekawie, bufet i otwarty barek - w cenie czyli dla nas za free ;)

 

Pozdro, Kuba

21:01, cedrik89
Link Komentarze (1) »
A więc właściwie to już koniec...
piątek, 14 maja 2010

Po od czytaniu notki Kuby posłuchałam jego rad i wz ięłam się w garść ^^

Na początek opublikujemy

ogólne podsumowanie naszej kampanii.


Exec u tive Summary:

Prowadzona przez nas kampania w Google AdWords miała przede wszystkim na celu zwiększenie liczby klientów gabinetu masażu i fizjoterapii prowadzonego przez naszą klientkę -panią Nowakowską w Siemianowicach Śląskich. Ponadto zamierzaliśmy zwiększyć odwiedzalność strony internetowej www.sanavita.pl, a także podnieść świadomość ludzi odnośnie korzyści wypływających z masaży oraz zabiegów fizjoterapeutycznych. Postawiliśmy sobie też pewne cele szczegółowe, a mianowicie CTR w kampanii ogólnej na poziomie 1%, w kampanii skierowanej na Siemianowice Śląskie CTR rzędu 10%, a CPC wynoszący 0,18 USD.

Po zakończeniu całej kampanii CTR naszej kampanii ogólnej „Sanavita” wyniósł ponad 2%, a zatem zrealizowaliśmy jeden ze swoich celów, a w kampanii „Siemianowice” CTR ukształtował się na poziomie 0,99%. Z kolei CPC wyniosło 0,27 USD, co także przekroczyło naszą planowaną kwotę. W ramach kampanii „Sanavita” mieliśmy kilka grup reklam: „fizjoterapia”, „masaże”, „masaże specjalistyczne”, „gabinet masażu”, „uszy”, „zabiegi”, a najlepiej wypadła ad grupa „gabinet masażu”, ponieważ wygenerowała CTR rzędu 7,94% i CPC na poziomie 0,19 USD. Kampania „Sanavita” była bardziej rozbudowana od naszej drugiej kampanii „Siemianowice”, w ramach której utworzyliśmy tylko jedną ad grupę „Siemianowice” Zakończyła się ona z CTR na poziomie 0,99%, a  CPC wyniósł 0,26 USD. Jeżeli chodzi o słowa kluczowe to najczęściej wyświetlane były słowa: „masaż” oraz rehabilitacja”, a najwyższy CTR uzyskały słowa: „masaż stawów” i „masaż uciskowy”.

Ogólnie rzecz biorąc nasza kampania tylko w połowie zakończyła się z zamierzonym wynikiem, ale udało nam się osiągnąć po części cele, które przed sobą postawiliśmy. W trakcie realizacji kampanii nie obyło się bez pojawiających się problemów, co wiązało się z koniecznością wprowadzenia kilku zmian. Kampanię zakończyliśmy z dosyć dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę liczne trudności, które się pojawiły oraz całkowity brak doświadczenia w tej dziedzinie. W czasie kampanii mogliśmy wyciągnąć wiele wniosków na przyszłość. Przy ustawianiu kampanii na pewno należy być ostrożnym, by nie uruchomić jej przed czasem, a ponadto należy odpowiednio przemyśleć tworzone grupy reklam, co znacznie wpływa na skuteczność kampanii, przejrzystość wyników jak i analizę efektywności. Należy też przemyśleć czy usługa sieci kontekstowych powinna być włączona, gdyż wiąże się to z większą liczbą wyświetleń. Ważna jest także współpraca w grupie, a zwłaszcza podział obowiązków wpływający na lepsze efekty działania.

 

Karolina

środa, 12 maja 2010

Otóż wymyślając temat mojej pracy licencjackiej nie miałem się czym zająć i zrobiłem taką oto statystykę ;P Dla niektórych statystyka to słowo wręcz zabójcze, ale o tym później...

Jest to nasza 30sta notka - dla wtajemniczonych: jeszcze trochę zostało.

Teraz piszemy notki rzadziej, ale kiedyś to było co 2 dni ;)

A teraz najciekawsze ! Aktywność użytkowników:

1. Kuba (czyli ja) - 12 notek, co stanowi prawie połowę - wstydźcie sie ! :D

2. Gralu - 6 notek - to zaledwie 50% ;P

3. Michał - 5 notek.

I proszę państwa na 4tym miejscu ex aequo:

4. Kowal i Karolina - 3notki !  - można by rzec: Każdy jest Kowalem swojego losu ! Ale chłopak nie zaglądał na forum od czasów pamiętnego dla niego kwietnia a i też późno zaczął.

A więc Karolino ! Nawróć się niewiasto i zacznij że przelewać myśli swe na klawiaturę...

Powiedziałbym więcej - Kuj żelazo puki gorące, ale to bardziej do Kowala pasuje.

Kuj żelazo...

Jeszcze tylko tyle powiem:

Hej do pracy, lapki w dłoń !

Zapodajcie równy ton !

Zakrzewiajcie wiarę w google !

Bo w portfelu same drobne !

 

Pozdro 9600

Kuba

 

 

Tagi: statystyki
22:28, cedrik89
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 maja 2010

Witam,

Po zakończonej już kampanii chciałabym podzielić się wrażeniami odnośnie współpracy w grupie a także nabytego przez nas doświadczenia.

Szczerze mówiąc dla wielu z nas było to zupełnie nowe, ale jakże ekscytujące doświadczenie. Wiele emocji towarzyszyło wybieraniu słów kluczowych, tworzeniu kampanii i dzieleniu ich na grupy reklam. Mimo wszystko popełniliśmy kilka błędów, ale przecież na początku zawsze są trudności.

Falstart zupełnie ostudził nasz zapał do dalszej pracy i pozbawił nas motywacji, ale musieliśmy się jakoś po tym strasznym początku pozbierać. Udało się, ale pojawił się kolejny problem, gdyż jeden z naszych kolegów tj. Pan Mateusz Kowalski niestety musiał opuścić naszą grupę. Wiązało się to z nowym podziałem obowiązków i większą ilością pracy, żeby osiągnąć satysfakcjonujący nas wynik. Nasza determinacja i chęć sukcesu przezwyciężyła zniechęcenie.

Musze pochwalić naszego kapitana Marka Gralikowskiego, który potrafił zorganizować pracę grupy, a także podzielić sensownie obowiązki. Dzięki temu współpraca w grupie była efektywna i owocna, co uwidoczniło się w zrealizowaniu kilku  z postawionych sobie celów. Każdy wiedział, co ma robić, w związku z czym nie zakłócał pracy pozostałym członkom zespołu.

Poza tym udział w Google Online Marketing Challenge był prawdziwym challenge, ponieważ jak się okazało w naszej grupie dziekańskiej ukształtował się dość wysoki poziom rywalizacji, co jeszcze bardziej motywowało do działania.

Dzięki temu konkursowi każdy z nas nabył nowe doświadczenia i nauczył się wielu przydatnych rzeczy. Niektórym z nas przyda się to do prowadzenia własnego biznesu w niedalekiej bądź odległej przyszłości. Udział w gomc był prawdziwą lekcją kooperacji grupowej, a także nauką na popełnianych błędach. Zapewne w przyszłości nasza kampania wypadłaby o wiele lepiej, gdyż pozbawiona byłaby dotychczas przez nas popełnionych niedociągnięć.

Muszę, też podkreślić, że dla nas największym sukcesem jest zadowolenie pani Nowakowskiej (właścicielki gabinetu masażu), która dzięki kampanii pozyskała wielu nowych klientów. A o to właśnie chodziło!

Karolina

środa, 05 maja 2010
niedziela, 02 maja 2010

Co prawda piszę tą notkę z małym poślizgiem, jednak chciałem, aby informacja o naszym kolejnym gościu, który wzbogacił zajęcia znalazła się na googlowym blogu. A więc wracając do sedna sprawy 21 kwietnia na co tygodniowych zajęciach z marketingu w Internecie pojawił się nowy specjalista. Jak wiadomo jest to już trzecia osoba, która zechciała nam udzielić cennych wskazówek,  pierwszym gościem był Bartek Krzemień a drugim p. Jarosław Mutwil .  Natomiast trzecim gościem był p. Marcin Młodożeniec , który jest wspólnikiem w firmie public relations Prime PR.  Wykład, który poprowadził dotyczył PR w Internecie i oparty był na przykładach związanych z promocja  marki, organizacji czy przekonań poprzez to mass medium. Dzięki rzeczowym przykładom dowiedzieliśmy się jak jedno negatywne zdarzenie może wpłynąć na opinie o danym podmiocie, a także jakie są sposoby odbudowania czy polepszenia wizerunku. W dodatku zostaliśmy umocnienie w przekonaniu, że wszystkie możliwe portale społecznościowe jak np. Facebook, Nasza-klasa, Youtube czy Twitter są potężnym narzędziem, które mogą zarówno ocieplić wizerunek firmy jak np. Maxwell House i sławne kupki dla fanów marki na Facebooku bądź go osłabić tu przykładem może być HTC. Są to tylko dwa z kilku przykładów jakie zostały, nam przedstawione jednak po uważnym przesłuchaniu  całego spotkania można było odnieść wrażenie, że Internet jako obszar reklamy staje się coraz silniejszy. Tak więc nie pozostaje nam nic innego, jak żyć z przekonaniem wzmacniania się wirtualnego życia, które powoli wchodzi w każdy aspekt naszej egzystencji.

 

Michał

1 , 2 , 3 , 4 , 5